Bp Varden podczas sprawowania Najświętszej Ofiary Bp Varden podczas sprawowania Najświętszej Ofiary 

Bp Varden: pokój został zdobyty na Kalwarii, dajmy go światu

To decydująca i zarazem budząca grozę chwila dla Europy i świata. W takich okolicznościach my biskupi musimy głosić pokój Chrystusa – powiedział bp Varden na rozpoczęcie sesji Episkopatu Krajów Nordyckich w Stykkishólmur w Islandii. Podkreślił, że pokój ten jest owocem Ofiary złożonej na Kalwarii, która odnawia się każdego dnia na ołtarzach. Tym, co musimy zrobić przede wszystkim, to pozwolić, by ta Ofiara działała i żyć w duchu tej Ofiary – mówił przewodniczący Episkopatu.

Krzysztof Bronk – Watykan

Ludzie są coraz bardziej przerażeni

Bp Erik Varden przyznał, że ludzie są coraz bardziej przerażeni tym, co się dzieje na świecie i mają ku temu powody. Wspomniał o trwającej od 2022 r. wojnie na Ukrainie i zagrożeniu, jakim Rosja jest również dla krajów nordyckich. Mówił o Gazie leżącej w ruinach w wyniku wojny wywołanej makabrycznymi atakami Hamasu na Izrael w 2023 roku, o wojnie w Iranie, zmianie reżimu w Wenezueli, sporze o Grenlandię, a także nieprzewidywalnym rozwoju sztucznej inteligencji.

Być biskupem, kiedy świat pogrąża się w szaleństwie i przemocy

Przewodniczący episkopatu podkreślił, że zadanie, które powierzono w takich okolicznościach biskupom jest poważne, ale też piękne. „Świat pogrążony jest w wirze przemocy, strachu, dwulicowości i czystego szaleństwa. Jednak nad tym chaosem unosi się Duch, nie groźnie, ale łagodnie” – mówił bp Varden.

To Bóg zbawia nas od zła, również od nas samych

Mocą tego Ducha Kościół musi urzeczywistniać pokój Boży, pokój, który daje Chrystus, a nie świat. Nie jest on efektem transakcji czy pragmatycznego porozumienia, lecz „owocem wszechogarniającej ofiary złożonej z miłości, dokonanej raz na zawsze na Kalwarii i odnawianej każdego dnia na naszych ołtarzach. To, co musimy przede wszystkim teraz zrobić, to pozwolić, by ta ofiara działała, uczyć wiernych słowem i przykładem, co to znaczy żyć w duchu tej ofiary, w przekonaniu, że Bóg, poprzez swój święty Kościół, wciąż działa na rzecz zbawienia ludzkości. Bóg zbawia nas od zła. Zbawia nas również od nas samych”.

Jeśli pasterz będzie nieustraszony, to i wierni nie dadzą się zastraszyć

Norweski biskup podkreślił, że zadaniem katolików jest nieść światło w ciemności. „Możemy nie dać się sparaliżować groźbami tych, którzy chcą nas przestraszyć. Możemy całkowicie zaufać zbawczej mocy Chrystusa. Jeśli pasterz jest nieustraszony, istnieje duże prawdopodobieństwo, że również i jego owczarnia będzie taka”.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś ten artykuł. Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się na newsletter klikając tutaj.

19 marca 2026, 12:12