Rektor KUL: pytania kard. Wyszyńskiego wracają dziś z pełną siłą
Jak zaznacza rektor KUL, choć problem może brzmieć historycznie, dotyczy spraw bardzo aktualnych: wychowania, edukacji, odpowiedzialności za młodego człowieka, wolności sumienia i roli instytucji w życiu społecznym. Wyszyński już wtedy pytał o to, kto i w jaki sposób wpływa na formowanie człowieka.
Ważna postać dla KUL
Związki Prymasa Tysiąclecia z Lublinem i KUL były konkretne. Był studentem uczelni i jej doktorem, a po wojnie – biskupem lubelskim i Wielkim Kanclerzem. Dla uniwersytetu nie jest to postać odległa, lecz ważna część jego historii i tożsamości.
Stefan Wyszyński urodził się 3 sierpnia 1901 r. w Zuzeli, a święcenia kapłańskie przyjął w 1924 r. Po studiach na KUL uzyskał w 1929 r. doktorat z prawa kanonicznego; jego rozprawa dotyczyła praw rodziny, Kościoła i państwa do szkoły.
Gotów ponosić konsekwencje własnych decyzji
W czasie II wojny światowej był związany z Laskami pod Warszawą, gdzie m.in. pełnił posługę kapelana podczas powstania warszawskiego. W 1946 r. został biskupem lubelskim, a dwa lata później arcybiskupem gnieźnieńskim i warszawskim oraz prymasem Polski.
– Wyszyński nie budował autorytetu na dystansie, lecz na odpowiedzialności, konsekwencji i gotowości ponoszenia kosztów własnych decyzji – podkreśla ks. prof. Kalinowski. Jak dodaje, taka postawa jest dziś szczególnie ważna dla młodych ludzi funkcjonujących w świecie szybkich opinii, presji społecznej i sporów o wartości.
Dziedzictwo ważne dla uniwersytetu
Kard. Wyszyński był więziony przez władze komunistyczne w latach 50. XX wieku, a po powrocie do działalności odegrał ważną rolę w przygotowaniu obchodów Milenium Chrztu Polski. Zmarł 28 maja 1981 r. w Warszawie i został pochowany w archikatedrze św. Jana Chrzciciela.2
Zdaniem rektora KUL jego dziedzictwo pozostaje ważne także dla współczesnego uniwersytetu. „Uniwersytet nie może być tylko miejscem zdobywania dyplomu. Powinien być przestrzenią, w której człowiek uczy się myśleć, rozmawiać, brać odpowiedzialność i odróżniać wolność od dowolności” – zaznacza.
Jak podkreśla ks. prof. Kalinowski, rocznica śmierci prymasa to nie tylko okazja do wspomnień, ale także do refleksji nad tym, kto dziś kształtuje człowieka i na jakich wartościach opiera się życie społeczne.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś ten artykuł. Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się na newsletter klikając tutaj.