Nowy film dokumentalny o Leonie XIV
Piotr Kowalczuk
Robert Francis Prevost w Rzymie
Film opowiada o 18 latach, które w sumie Leon XIV spędził w Rzymie przed wyborem. Jest w nim wiele zabawnych anegdot i opowieści o wydarzeniach dotychczas znanych wyłącznie nielicznym. Film zawiera wspomnienia tych, którzy pamiętają go z czasów, gdy po raz pierwszy przybył do Rzymu w 1981 r. jako młody diakon, a potem przyjął święcenia kapłańskie w kościele św. Moniki w kaplicy zakonu augustianów. Nie zabrakło poważnych i żartobliwych wspominek ze wspólnych wycieczek i zabaw kolegów ze studiów licencjackich i doktoranckich na Papieskim Uniwersytecie Świętego Tomasza z Akwinu.
Są też wspomnienia najbliższych współpracowników, gdy obecny Papież był przełożonym generalnym Zakonu św. Augustyna w latach 2001–2013, a także tych, którzy towarzyszyli mu w podróżach do Afryki, Azji i Australii. Wspominają go także mieszkańcy z rzymskiej dzielnicy Cesano, gdzie jako młody ksiądz uczył młodzież katechizmu. Wypowiadają się również jego współpracownicy w Kurii Rzymskiej, gdy był prefektem Dykasterii ds. Biskupów.
To trzeci film dokumentalny o Leonie XIV zrealizowany przez watykańskie media. Przedtem powstał dokument pod tytułem „Leon z Peru”, pokazany po raz pierwszy w czerwcu 2025 r., a w listopadzie ubiegłego roku zaprezentowany został film „Leon z Chicago”.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś ten artykuł. Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się na newsletter klikając tutaj.
