Pompeje czekają na Papieża: „Umocni nas w wierze”
Ks. Łukasz Bankowski - Watykan
Dar szczególny dla Kościoła w Pompejach
Ordynariusz Pompejów podkreśla, że przyjazd Leona XIV do sanktuarium w rocznicę Jego wyboru to „dar szczególny”, który wspólnota chce przyjąć „z sercem pełnym wdzięczności”. Hierarcha zaznacza, że wierni widzą w tej wizycie szansę, by ich miasto coraz bardziej stawało się „sanktuarium światła, szkołą modlitwy i twierdzą pokoju”.
Jak dodaje, zainteresowanie wydarzeniem jest ogromne: do kurii napłynęły niezliczone prośby o udział w spotkaniach z Ojcem Świętym, których z powodu ograniczonej liczby miejsc nie da się w pełni zaspokoić.
„Wydarzenie epokowe” dla miasta
Zapytany o przebieg dnia wizyty, arcybiskup Caputo podkreśla, że każda papieska pielgrzymka ma charakter historyczny. „To wydarzenie epokowe, które zawsze wyznacza ‘przed’ i ‘po’”, zaznacza.
Centralnym punktem będzie Eucharystia sprawowana o godz. 10.30 na placu przed sanktuarium. Po niej wierni odmówią Suplikę do Matki Bożej Pompejańskiej, modlitwę ułożoną przez św. Bartolo Longo.
Arcybiskup wskazuje także na wymiar charytatywny wizyty: Papież spotka się ze „Świątynią Miłosierdzia”, czyli wspólnotą dzieł dobroczynnych sanktuarium, a także z chorymi, osobami starszymi i niepełnosprawnymi.
Modlitwa i logistyka – dwa filary przygotowań
Zapytany o przygotowania do wizyty Następcy Świętego Piotra, arcybiskup Caputo podkreśla, że mają one przede wszystkim charakter duchowy. „Przygotowujemy się modlitwą, szczególnie różańcem, który jest sercem naszego miasta” - mówi. Jednocześnie trwają intensywne działania organizacyjne, prowadzone we współpracy z instytucjami regionu Kampanii oraz władzami lokalnymi, przy wsparciu licznych wolontariuszy.
Miasto pielgrzymów i wyzwań społecznych
Arcybiskup zwraca uwagę, że Pompeje to miasto żywe i otwarte, które rocznie przyjmuje miliony turystów i pielgrzymów. Jednocześnie, jak zaznacza, nie brakuje problemów społecznych, typowych dla południa Włoch związanych z brakiem pracy oraz niskimi wynagrodzeniami.
Zapytany o sytuację młodych, hierarcha wskazuje na trudności związane z niestabilnym zatrudnieniem i brakiem perspektyw. Podkreśla, że już św. Bartolo Longo dostrzegał znaczenie pracy w formacji młodego człowieka, dlatego także dziś rozwijane są inicjatywy wspierające ich wejście na rynek pracy.
Papież umocni wiarę i nadzieję
Na pytanie o oczekiwane owoce wizyty arcybiskup Tommaso Caputo odpowiada jasno: Papież przybywa do Pompejów, aby „umocnić nas w wierze, ożywić nadzieję i nadać nowy impuls dziełom miłosierdzia”. Hierarcha podkreśla, że obecność Następcy Piotra pomaga spojrzeć na życie z perspektywy wiary i przypomina, gdzie znajduje się prawdziwe źródło radości: w spotkaniu z Jezusem Chrystusem.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś ten artykuł. Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się na newsletter klikając tutaj.
