Papież wejdzie do Madrytu przez „bramę miłosierdzia”. Ośrodek pomocy czeka na Leona XIV
Karol Darmoros, Salvatore Cernuzio, Patricia Ynestroza
Początek od kawy
Historia CEDIA 24 Horas zaczęła się niemal 50 lat temu, od furgonetki wysłanej na ulice Madrytu, by rozdawać kawę kobietom i mężczyznom bez dachu nad głową. Od 1977 roku centrum, prowadzone przez diecezjalną Caritas, rozrosło się w stały punkt pomocy, słuchania i reintegracji społecznej.
To miejsce, w peryferyjnej dzielnicy Lucero, odwiedzi dziś po południu Papież Leon XIV. Po wizycie w ośrodku Ojciec Święty spotka się na dziedzińcu pobliskiej parafii Matki Bożej od Ukrzyżowania z około 200 osobami związanymi z programami pomocy społecznej archidiecezji Madrytu.
Odzyskana równowaga
Jednym z podopiecznych jest Ernesto, ponad 60-letni mężczyzna, który trafił do CEDIA, gdy żył na ulicy. „Po półtora miesiąca mnie przyjęli. To była już dla mnie wielka ulga, bo mieć łóżko to nie to samo, co go nie mieć. Móc położyć głowę na poduszce, to naprawdę coś wspaniałego” – opowiada mediom watykańskim.
Dzięki centrum odzyskał dokumenty i dostęp do spraw, których – jak mówi – nie mógłby załatwić z ulicy. „To tutaj wszystko nabrało dla mnie sensu. Udało mi się odzyskać równowagę, zarówno fizyczną, jak i emocjonalną, dzięki ich obecności tutaj” – podkreśla.
Pomoc całą dobę
CEDIA działa 24 godziny na dobę, 365 dni w roku. Pracuje tu około 70 osób: pracownicy socjalni, wychowawcy i wolontariusze. Kierownik ośrodka Juan José Gómez Escalonía zwraca uwagę na nowe wyzwanie: „Po raz pierwszy od wielu lat najliczniejszą grupą wiekową są młodzi od 18 do 30 lat”.
W 2025 roku pomocą objęto ponad 2,5 tysiąca osób. W centrum nocnym dla mężczyzn jest 47 miejsc, a w dziennej części 70. Oferowane są posiłki, prysznice, pralnia, przechowalnia bagażu, a także wsparcie psychologiczne, socjalne i działania integracyjne.
Przywracać godność
„Pracujemy przede wszystkim nad przywróceniem godności” – mówi Gómez Escalonía. Jak wyjaśnia, zaczyna się od rzeczy podstawowych: higieny, jedzenia, ubrania, internetu czy transportu. „Dla nas to rzeczy zwyczajne, normalne, ale dla tych osób takie nie są”.
Według kierownika ośrodka około 80 proc. osób, które przechodzą przez CEDIA, nie wraca na ulicę. Santiago Tedeschi z archidiecezji Madrytu podkreśla, że wizyta Leona XIV ma szczególne znaczenie: „Papież wchodzi do Madrytu przez bramę miłosierdzia i słuchania z ostatnimi społeczeństwa”. Jak dodaje, bohaterami spotkania będą sami podopieczni centrum, którzy podzielą się z Papieżem „swoimi świadectwami, marzeniami i nadziejami”.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś ten artykuł. Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się na newsletter klikając tutaj..
