Kard. Parolin: w dobie AI strzec godności to być wyczulonym na dehumanizację
Karol Darmoros
Nowe „Rerum novarum”
Sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej przypomniał, że 135 lat temu, wraz z „Rerum novarum”, Leon XIII rozpoznał w przemianach industrialnych „kwestię głęboko ludzką i społeczną”. Jak zauważył, w cyfrowej transformacji skupiają się dzisiejsze res novae: godność osoby, praca, wolność, jakość więzi społecznych, pokój, sprawiedliwość i troska o Stworzenie.
Kard. Parolin wskazał, że nowością jest dialog Kościoła z instytucjami, rządami, uczelniami, firmami i ośrodkami badań. Jak dodał, obecność przedstawicieli świata AI świadczy o woli spotkania z tymi, którzy realnie uczestniczą w tej przemianie.
AUDIOBOOK WPROWADZENIA I PIERWSZEGO ROZDZIAŁU
Miara postępu
Kardynał podkreślił, że Kościół w dialog o sztucznej inteligencji wnosi „rozumienie osoby ludzkiej, jej godności, wolności i powołania relacyjnego na obraz Boga”. Bez tej wizji – mówił – „nawet najbardziej zaawansowane technologie ryzykują utratę miary swojego autentycznego postępu”.
Sekretarz stanu przywołał słowa encykliki, że „każde pokolenie dziedziczy zadanie nadania kształtu własnej epoce” i ukierunkowania historii tak, aby stawała się miejscem godności, sprawiedliwości i braterstwa. W czasie AI zadanie to nabiera nowej pilności, ponieważ „techniczna potęga rośnie z nadzwyczajną szybkością”.
Kard. Parolin wskazał, że właśnie tu ujawnia się jedno z najgłębszych napięć obecnego czasu: „„szybkość, z jaką ta potęga się kumuluje, może przekroczyć zdolność indywidualnego sumienia, a nawet instytucji, do jej ukierunkowania”. Jak dodał, „ta asymetria między potęgą techniczną a mądrością moralną jest być może najgłębszym wyzwaniem, jakie powierza nam 'Magnifica humanitas'”.
PEŁNA TREŚĆ ENCYKLIKI LEONA XIV W TŁUMACZENIU NA JĘZYK POLSKI
Pytanie o kierunek
Dlatego encyklika stawia wszystkim pytanie o kierunek wspólnej drogi: „Dokąd zmierzamy? Ku jakiemu celowi pragniemy się skierować? Jaki kierunek powinniśmy wybrać jako osoby i jako wspólnota ludzka?”.
Kard. Parolin zaznaczył, że rozeznanie zaproponowane przez papieski dokument przekazuje „wymagające kryterium”: w czasie sztucznej inteligencji „strzec godności ludzkiej oznacza czuwać nad nowymi formami dehumanizacji i pozostać wiernymi wielkości tego, co ludzkie”.
Technologia – mówił dalej – „nie może otrzymywać swojej miary wyłącznie od skuteczności czy szybkości swoich rezultatów”. Powinna zostać odniesiona do „prawdy osoby, tak jak objawia nam ją Jezus, do sprawiedliwości życia wspólnego i dobra wszystkich ludów ziemi, jak przez wieki uczyło społeczne Magisterium Kościoła”.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś ten artykuł. Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się na newsletter klikając tutaj.