Abp Kupny: Synod ma stać się drogą, którą razem pójdziemy dalej
Maciej Rajfur
Zakończenie prac II Synodu Archidiecezji Wrocławskiej uroczyście celebrowano 24 maja. We Mszy św., której przewodniczył abp Józef Kupny wraz z biskupami pomocniczymi bp. Jackiem Kicińskim CMF i bp. Maciejem Małygą uczestniczył również kard. Mario Grech, sekretarz generalny Synodu Biskupów.
Rozeznawanie działania Ducha Świętego
W homilii metropolita wrocławski zaznaczył, że synod nie może pozostać jedynie dokumentem czy wspomnieniem wydarzenia. Dodał, że ta uroczystość nie jest kresem drogi synodalnej, lecz momentem przejścia do fazy realizacji, „która potrwa wiele lat i – jak wierzymy – na trwałe zmieni oblicze naszej wspólnoty Kościoła.”
„Synod nie był próbą naginania woli Bożej do naszej” – podkreślił. Jak dodał, był to czas słuchania Boga, a bez otwarcia na Ducha Świętego Kościół miałby jedynie „lepiej lub gorzej sformułowane dokumenty” i „nowo utworzone struktury służące naszym pomysłom”.
Pokój płynący z obecności Chrystusa
Współczesne lęki, niepewność co do przyszłości, napięcia w świecie, podziały arcybiskup porównał do niepewności i lęków Apostołów w Wieczerniku. I przypomniał, że Chrystus przychodzi do swojej wspólnoty mimo jej słabości i zamknięcia, przynosząc jej pokój. Nie jest to pokój wynikający z braku problemów, ale z obecności Chrystusa.
Abp Kupny przyznał, że właśnie takiego pokoju potrzeba było uczestnikom synodu podczas trudnych rozmów, różnicy zdań i poszukiwania odpowiedzi na pytania dotyczące przyszłości Kościoła.
Różnorodność jest bogactwem
„Problem nie polega na tym, że się różnimy. Problem zaczyna się wtedy, gdy przestajemy się słuchać” - stwierdził abp Kupny. Dodał, że Duch Święty „nie niszczy różnorodności, ale ją porządkuje i jednoczy”.
Hierarcha zwrócił uwagę, że synod stał się miejscem spotkania duchownych, osób konsekrowanych i świeckich reprezentujących różne doświadczenia oraz wrażliwości. Wskazywał, że Kościół potrzebuje dziś kultury dialogu i wzajemnego słuchania bardziej niż sporów czy wzajemnych oskarżeń.
Abp Kupny zaznaczył również, że Kościół powinien pozostawać otwarty na człowieka i współczesny świat, nie tracąc własnej tożsamości. Dodał, że współczesny Kościół musi nieustannie żyć w napięciu między otwartością a wiernością Ewangelii: słuchać świata, ale nie rezygnować z prawdy.
W jedności z Kościołem powszechnym
Odnosząc się do obecności kard. Mario Grecha, abp Kupny zaznaczył, że Kościół wrocławski realizuje drogę synodalną w jedności z całym Kościołem. „My nie robimy czegoś obok Kościoła powszechnego. My robimy to w zjednoczeniu z Kościołem powszechnym” - oznajmił kaznodzieja.
Droga na najbliższe lata
I dodał, że synod nie może być wydarzeniem jednorazowym. „On ma stać się drogą, którą razem pójdziemy dalej przez najbliższe lata” - zaznaczył. Zachęcił także, by Kościół wrocławski był wspólnotą „słuchającą, rozeznającą i posłaną”, otwartą na działanie Ducha Świętego.
II Synod Archidiecezji Wrocławskiej trwał prawie 3 lata i obejmował szerokie konsultacje duchownych, osób konsekrowanych oraz świeckich. Jego celem było wypracowanie kierunków duszpasterskich, odnowa i nawrócenie Kościoła lokalnego oraz pogłębienie synodalnego stylu życia Kościoła.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś ten artykuł. Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się na newsletter klikając tutaj..