Szukaj

Papież w parafii Wniebowstąpienia Pana Jezusa w dzielnicy Quarticciolo Papież w parafii Wniebowstąpienia Pana Jezusa w dzielnicy Quarticciolo  (@Vatican Media)

Papież: Nie ma cenniejszego skarbu niż żyć, aby dawać życie

Głos, który rozległ się z obłoku na górze przemienienia rozbrzmiewa dziś także dla nas: „Słuchajcie Jezusa!” – wskazał Leon XIV w homilii podczas Mszy św. w rzymskiej parafii Wniebowstąpienia Pana Jezusa. Słuchajmy Go, wejdźmy w Jego światło, aby stać się światłem świata, poczynając od dzielnicy, w której mieszkamy – apelował Papież. Wezwał, by w obliczu przeciwności nie zniechęcać się.

Wojciech Rogacin - Watykan

Papież w homilii porównał życie do podróży, która wymaga zawierzeniu Słowu Boga – na wzór zawierzenia Abrahama. To zaufanie – wskazał Ojciec Święty - wzywa i czasem prosi, by zostawić wszystko. Abraham zostawił wszystko – ziemię, dom, jednak dana mu obietnica wypełniła się w nowej ziemi i w niezliczonym potomstwie, gdzie wszystko staje się błogosławieństwem. „Także my, jeśli pozwolimy, by wiara wezwała nas do drogi, do podjęcia ryzyka nowych decyzji życia i miłości, przestaniemy bać się utraty czegokolwiek, ponieważ poczujemy, że wzrastamy w bogactwie, którego nikt nie może nam odebrać” – wskazał Papież.

Słuchajcie Jezusa!

I dodał, że to Jezus dodaje nam odwagi, abyśmy się nie zatrzymywali i nie zmieniali kierunku. „Nie ma większej obietnicy ani cenniejszego skarbu niż żyć, aby dawać życie!” – mówił Ojciec Święty.

W homilii wskazał, że nawet po przemienieniu Jezusa na górze, kiedy Pan ukazuje się oczom uczniów przemieniony, w olśniewającym, niewyobrażalnym świetle, Piotr po raz kolejny staje się rzecznikiem naszego „starego świata” i jego rozpaczliwej potrzeby zatrzymania rzeczy, kontrolowania ich. „Rozbijając namioty, Piotr chciałby zatrzymać tę drogę, która jednak musi trwać aż do Jerozolimy” – mówił Ojciec Święty.

A przecież – dodał Papież – głos Ojca z obłoku brzmi jak błaganie: „To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie!”.

„Ten głos rozbrzmiewa dziś także dla nas: ‘Słuchajcie Jezusa!. A ja, najdrożsi, pośród was chcę stać się echem tego wezwania i powiedzieć wam: Proszę was, siostry i bracia, słuchajmy Go! On idzie z nami także dziś, aby uczyć nas w tym mieście logiki miłości bezwarunkowej, porzucenia wszelkiej obrony, która staje się atakiem. Słuchajmy Go, wejdźmy w Jego światło, aby stać się światłem świata, poczynając od dzielnicy, w której mieszkamy. Całe życie parafii i jej grup istnieje właśnie po to: jest służbą światłu, służbą radości” – wskazał Ojciec Święty.

Nie zrażajcie się problemami

Zachęcił, by wzorem Jezusa, który po przemienieniu nie zatrzymywał się w drodze do Jerozolimy, nie zatrzymywać się w misji niesienia dobra także wobec „licznych i złożonych problemów tego terenu, które kładą się cieniem na waszej codzienności tutaj”.

Papież zaapelował o niesienie światła Ewangelii, leczenie ran środowiska i bycie zaczynem dobra i sprawiedliwości.

Młodzi, przekraczajcie przeciętność

Szczególną zachętę skierował do młodych, aby przekraczać przeciętność, wybierając życie odważne, autentyczne i dobre.

Leon XIV wezwał, aby być światłem dla innych, także w obliczu przeciwności. „Gdy dostrzegamy, że wiele rzeczy wokół nas nie funkcjonuje dobrze, czasem pojawia się pytanie: czy to, co robimy, ma sens? Wkrada się pokusa zniechęcenia, utraty motywacji i zapału. Właśnie jednak wobec tajemnicy zła powinniśmy dawać świadectwo naszej chrześcijańskiej tożsamości - ludzi, którzy pragną czynić Królestwo Boże widzialnym w miejscach i czasach, w których żyją” – dodał Ojciec Święty.

 

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś ten artykuł. Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się na newsletter klikając tutaj.

01 marca 2026, 17:27