Szukaj

Papież do władz Algierii: Przybywam jako pielgrzym pokoju

Przybywam do was jako pielgrzym pokoju. Jesteśmy braćmi i siostrami, ponieważ mamy tego samego Ojca w niebie – mówi Papież w Centrum Kongresowym „Djamaa el Djazair” w Algierze, gdzie wygłosił przemówienie do władz i korpusu dyplomatycznego. Podkreślił potrzebę sprawiedliwości społecznej i pojednania.

Piotr Kowalczuk

Jesteśmy rodziną

Papież przypomniał, że to jego trzecia wizyta w Algierii. Dwukrotnie jako duchowy syn św. Augustyna odwiedził Annabę, starożytną Hipponę, w której święty pełnił posługę biskupa. „Przybywam do was jako pielgrzym pokoju” – mówił. „Jesteśmy braćmi i siostrami, ponieważ mamy tego samego Ojca w niebie: głębokie poczucie religijności narodu algierskiego jest tajemnicą kultury spotkania i pojednania, której znakiem jest również moja wizyta” – dodał Ojciec Święty.

Pełna treść przesłania Papieża

„W świecie pełnym starć i nieporozumień spotkajmy się i starajmy się nawzajem zrozumieć uznając, że jesteśmy jedną rodziną!” – podkreślił.

Życie bez miłosierdzia i solidarności skandalem w oczach Boga

Leon XIV wskazał na wielokrotnie dawane przez naród algierski świadectwa solidarności, gościnności, wspólnoty i miłosierdzia. Powiedział, że ci, którzy nie pozwalają się zaślepić władzą i bogactwem, którzy nie działają dla pomyślności osobistej czy grupowej, to ludzie mocni stanowiący o przyszłości: „Niesprawiedliwy jest ten, kto gromadzi bogactwa i pozostaje obojętny na innych” – mówił. „Religia bez miłosierdzia i życie społeczne bez solidarności są skandalem w oczach Boga” – dodał. Wskazał, że wiele społeczeństw, które uważają się za rozwinięte, pogrąża się coraz bardziej w nierówności i wykluczeniu: „Osoby i organizacje, które, które panują nad innymi – Afryka dobrze o tym wie – niszczą świat, stworzony po to, abyśmy żyli razem”.

Trzeba współtworzyć nowy bieg historii

Nie przez mnożenie nieporozumień i konfliktów, lecz przez poszanowanie godności każdego człowieka i wrażliwość na cierpienie innych – mówił Leon XIV – można wpływać na nowy bieg historii, co dziś, w obliczu nieustannych naruszeń prawa międzynarodowego i pokus neokolonialnych jest bardziej pilne niż kiedykolwiek przedtem.

Leon XIV nawiązał do słów Benedykta XIV, który przestrzegał, że źle zarządzana globalizacja może spowodować wzrost ubóstwa i nierówności, a także doprowadzić do kryzysu na całym świecie. Przypomniał też encyklikę papieża Franciszka „Fratelli tutti”: „Należy myśleć o zaangażowaniu społecznym, politycznym i ekonomicznym w taki sposób, byśmy tworzyli nowe formy uczestnictwa, które obejmą ruchy ludowe, ożywią struktury lokalne i włączą wykluczonych w budowanie wspólnego losu”.

Promujcie społeczeństwo obywatelskie

Papież zachęcił sprawujących władzę, by wspierali żywe, dynamiczne i wolne społeczeństwo obywatelskie, dające wszystkim, szczególnie młodym ludziom, nadzieję na przyszłość: „Sprawujący władzę są powołani nie po to, by panować, lecz aby służyć narodowi i jego rozwojowi. Działanie polityczne znajduje zatem swoje kryterium w sprawiedliwości, bez której nie ma prawdziwego pokoju”.

Morze Śródziemne i Sahara miejscem ubogacenia narodów i kultur – wskazał Leon XIV i ostrzegł: „Biada nam, jeśli uczynimy z nich cmentarze, na których umiera nadzieja!”

„Pomnażajmy oazy pokoju, ujawniajmy i usuwajmy przyczyny rozpaczy, zwalczajmy tych, którzy bogacą się na cudzym nieszczęściu! Nielegalne są bowiem zyski tych, którzy spekulują na ludzkim życiu, którego godność jest nienaruszalna” – podkreślił Ojciec Święty.

„Nie” dla fundamentalizmu i seklaryzacji

Papież wskazał, że również w Algierii dochodzi do napięć między poczuciem religijnym, a życiem nowoczesnym, co nierzadko ujawnia dwie przeciwstawne dynamiki: fundamentalizmu i sekularyzacji, przez które wielu traci autentyczne poczucie Boga oraz godności Jego stworzeń.

„Wówczas symbole i słowa religijne mogą stać się z jednej strony bluźnierczym językiem przemocy i ucisku, a z drugiej zaś znakami już pozbawionymi znaczenia na wielkim, rynku konsumpcji, który nie syci” – zauważył Leon XIV.

Dodał, że te „absurdalne polaryzacje” nie powinny przerażać, ale należy im mądrze stawić czoła. Papież zachęcił do wychowywania młodzieży w duchu krytycznego myślenia i wolności, słuchania, dialogu i zaufania, które pozwala dostrzec w tym, kto jest inny, towarzysza podróży, a nie zagrożenie.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś ten artykuł. Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się na newsletter klikając tutaj.

13 kwietnia 2026, 14:22