Szukaj

W Szkole Pokoju wiele dzieci dostaje szansę na życie wolne od przemocy W Szkole Pokoju wiele dzieci dostaje szansę na życie wolne od przemocy 

Neapol: Dzieci ze Szkół Pokoju czekają na Papieża

Papież przybędzie do Neapolu z Pompejów. Wygłosi przemówienie do mieszkańców na Piazza del Plebiscito, jednym z największych włoskich placów. Przywitają go również uczniowie z neapolitańskich Szkół Pokoju, zorganizowanych przez międzynarodową ekumeniczną Wspólnotę św. Idziego, by wyrwać dzieci z biedy i szponów organizacji mafijnej camorra.

Piotr Kowalczuk

Sytuacja w Scampii

Jedna z tych szkół działa w bardzo trudnych warunkach w spenetrowanej przez camorrę dzielnicy Scampia. Miała być ona wzorcową dzielnicą ze szkołami, parkami, teatrem i rozbudowaną infrastrukturą. Gdy w 1980 r. kończono budowę budynków, doszło do tragicznego trzęsienia w Irpinii (zginęło niemal 3 tys. osób, a 280 tysięcy pozostało bez dachu nad głową), wiele ofiar przeniesiono do nieukończonego wielkiego osiedla Scampia. Padło ono ofiarą camorry. Pod koniec XX wieku stało się największym centrum handlu narkotykami w Europie, a wielu jej mieszkańców – dilerami i żołnierzami klanów camorry.

Chcemy lepszego świata

Paola Cortelessa, koordynatorka Szkół Pokoju, które oferują również bezpłatne zajęcia popołudniowe, by uczniowie nie błąkali się po ulicach i nie ulegli pokusie wstąpienia do któregoś z licznych młodocianych gangów, opowiedziała watykańskim mediom o przygotowaniach do papieskiej wizyty. Zacytowała fragment wiersza, który napisał na warsztatach literackich jeden z uczniów, który marzy o innym, lepszym świecie: „Tylko dzieci widzą anioły, bo same są aniołami. Ale świat ukazuje i daje nam odczuć ciemność, której anioły nie znają. A my tylko chcemy wyfrunąć”. 

Atmosfera akceptacji obcych i wyzwanie rzucone przemocy

Paola Cortelessa podkreśla z dumą, że w Szkołach Pokoju uczniowie bardzo ciepło przyjmują przybyszów z innych części Włoch i świata, z innych kultur. „Do szkoły w Scampii chodzą również dzieci z pobliskiego obozu Romów. Nie ma żadnych problemów. Nawiązują się przyjaźnie. Papież wpisuje się w marzenia młodych ludzi o pokoju, braterstwie, przyjaźni”. Paola Cortelessa wskazuje, że obecność Szkół Pokoju w Neapolu to również wyzwanie rzucone wszechobecnej przemocy na peryferiach miasta.

Przygotowania na przyjazd Papieża

Koordynatorka opowiada, że nauczyciele wiele mówili uczniom o Papieżu, który chce, żeby cały świat żył w pokoju. Podkreśla, że ta wiadomość została bardzo dobrze przyjęta. „Może dlatego, że wszyscy chcemy pokoju, szczególnie w Neapolu, a przede wszystkim na zaniedbanych peryferiach jak Scampia, gdzie często dochodzi do mafijnych starć i przemocy. Panuje radosna i pełna emocji atmosfera oczekiwania na Papieża. W Szkołach Pokoju dzieci i młodzież przygotowują transparenty i plansze z hasłami, które uczniowie wymyślają sami.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś ten artykuł. Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się na newsletter klikając tutaj.

06 maja 2026, 17:01