Szukaj

Papież spotkał się z migrantami w Ośrodku Las Raices Papież spotkał się z migrantami w Ośrodku Las Raices  (@Vatican Media)

Leon XIV do migrantów: miłość Boga nie zna granic

Miłość Boga obejmuje każdego człowieka, niezależnie od pochodzenia, a migracje mogą stać się drogą spotkania i wzajemnego ubogacenia – mówił Leon XIV w ośrodku dla migrantów „Las Raíces” na Teneryfie. Papież zachęcał ich, by dzielili się skarbem człowieczeństwa, marzeń i kultury, a zarazem pozostali mocno zakorzenieni w Panu.

Karol Darmoros

Miłość bez granic

W ośrodku w San Cristóbal de La Laguna Ojciec Święty przypomniał, że w Kościele obchodzona jest dziś uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa, które dla chrześcijan „jest miłosierną i nieskończoną miłością Boga do każdej istoty ludzkiej”. W tym świetle – mówił Papież – dzisiejsze spotkanie pozwala uświadomić sobie, że „miłość Boga nie zna granic, nie czyni różnic, udziela się wszystkim i gromadzi nas w jedności”.

Leon XIV podkreślił, że patrząc na twarze migrantów i słuchając ich świadectw, myśli o ich sercach „zranionych przez tak wiele trudności”, ale także umocnionych miłością ludzi otwartych, wielkodusznych i miłosiernych. „Serce Chrystusa cierpiało i zostało przebite z miłości, ale doznało także pociechy od osób współczujących, które zbliżyły się, by złagodzić Jego ból” – mówił. Ojciec Święty nawiązał też do przypowieści o miłosiernym Samarytaninie, wskazując, że Jezus ukazał powszechność miłości przez czyn człowieka z innego narodu i innej religii.

Skarb i wymiana

Papież przywołał św. Brata Piotra i św. Józefa de Anchietę, którzy z Wysp Kanaryjskich wyruszyli do Ameryki, by głosić Ewangelię. „Oni także byli migrantami, którzy udali się ku temu, co nieznane, niosąc jako najważniejszy bagaż wiarę, nadzieję i miłość” – powiedział.

Leon XIV zachęcił migrantów, aby ofiarowali „skarb człowieczeństwa, marzeń i kultury”, który przynieśli na wyspy, i byli otwarci na to, co otrzymują. Dodał, że taką wymianę trzeba przeżywać odpowiedzialnie, myśląc o przyszłych pokoleniach i o cywilizacji miłości, w której – tłumaczył Papież – migracje mają istotne znaczenie, ponieważ „mogą stać się okazją do spotkania i wzajemnego ubogacenia narodów”.

Wszyscy w drodze

„Wszyscy – w pewien sposób – jesteśmy migrantami, wszyscy jesteśmy pielgrzymami w drodze do niebieskiej ojczyzny” – powiedział Leon XIV. Jednocześnie zaapelował, by wzajemnie pomagać sobie czynić tę podróż „bardziej ludzką dla wszystkich”, wnosząc to, co każdy może ofiarować.

W tym duchu podziękował rządowi, różnym instytucjom oraz wielu ludziom dobrej woli, którzy umożliwiają konkretną pomoc humanitarną, „przywracającą nadzieję i godność tak wielu osobom”.

Korzenie nadziei

Ojciec Święty zwrócił też uwagę na nazwę ośrodka – „Las Raíces”, czyli „Korzenie” – i przypomniał, że Papież Franciszek często posługiwał się obrazem korzeni, mówiąc o pamięci, jedności i zaufaniu Panu.

Leon XIV zachęcił migrantów, by byli „mocno zakorzenieni w Panu”, aby żadna burza nie oddaliła ich od Jego obecności. Zapewnił ich o modlitwie, udzielił błogosławieństwa im, ich rodzinom i wszystkim, którzy czynią im dobro, oraz powierzył ich opiece Maryi – Pociesze migrantów.

 

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś ten artykuł. Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się na newsletter klikając tutaj..

12 czerwca 2026, 11:31