Papież na Lampedusie: jak Franciszek, towarzyszę wam i wspieram
Salvatore Cernuzio - Lampedusa
Na stadionie „Arena” Leon XIV podziękował całej wspólnocie za serdeczne przyjęcie. W pierwszych słowach przywołał pamięć papieża Franciszka, który w 2013 roku uczynił to miejsce symbolem i „ołtarzem solidarności”.
„Fakt, że postanowiliście nadać nabrzeżu Favaloro imię papieża Franciszka, jest znakiem więzi, jaką mój poprzednik nawiązał z waszą wspólnotą oraz z braćmi i siostrami migrantami. Papież był wam bliski w tym bardzo wymagającym dla was czasie. A dziś jestem tutaj, aby powiedzieć wam, że papież nadal wam towarzyszy, wspiera was i dodaje wam otuchy” – powiedział Leon XIV.
Papież blisko wspólnoty
Gromkie brawa zwrócone w kierunku Ojca Świętego rozbrzmiewały wśród morza krzeseł i barierek, białych i żółtych czapeczek, skąd powiewały chorągiewki z jego wizerunkiem przygotowanym na tę wizytę. Wierni śpiewali nieodłączną pieśń „Jesus Christ, you are my life” lub skandowali chóralne okrzyki: „Widać i słychać, że Leon jest tutaj obecny”.
Słońce dawało się mocno we znaki, wierni byli regularnie zraszani wodą, a jedynie podmuchy wiatru i przechodzące chmury przynosiły chwilową ulgę, pozwalając złapać oddech i otworzyć oczy.
W wydarzeniu uczestniczyło około 4 tysięcy osób, wśród nich lekarz i eurodeputowany Pietro Bartolo oraz piosenkarz Claudio Baglioni, wspomniany również przez burmistrza Filippo Mannino w jego przemówieniu powitalnym.
„Przybyłem, by celebrować Eucharystię”
Papież przejeżdżał przez tłum odkrytym jeepem i błogosławił dzieci oraz przynoszone dary. Z prostej konstrukcji scenicznej, przy której ustawiono figurę Matki Bożej z Porto Salvo – patronki Lampedusy – pozdrawiał wiernych z Lampedusy i sąsiedniej wyspy, Linosy.
Mówił, że przybył przede wszystkim po to, aby celebrować Eucharystię.
To miejsce, w którym bardziej niż słowa przemawiają gesty. Aby jednak były naprawdę ludzkie, potrzebują serca. Dlatego wszyscy zgromadzili się tutaj, by czerpać od Chrystusa miłość, którą tylko On może dać, i by świat dzisiejszy oraz jutrzejszy stawał się bardziej ludzki dla wszystkich.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś ten artykuł. Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się na newsletter klikając tutaj..
