Szukaj

Kościoły, jak ten w Kuwejcie, zostały zamknięte z uwagi na bezpieczeństwo wiernych Kościoły, jak ten w Kuwejcie, zostały zamknięte z uwagi na bezpieczeństwo wiernych 

Arabia Północna: Zamknięte kościoły, modlitwa o pokój

Wikariusz apostolski Arabii Północnej bp Aldo Berardi reaguje na apel o pokój, wystosowany w tę niedzielę przez Leona XIV. Kościoły w wielu krajach Półwyspu Arabskiego są zamknięte, a sytuacja bezpieczeństwa pozostaje bardzo niepewna.

Olivier Bonnel – Watykan

Z Awali w Bahrajnie, gdzie znajduje się jego wikariat, bp Aldo Berardi, wikariusz apostolski Arabii Północnej, nie ukrywa swojego zaniepokojenia w czasie, gdy wojna w regionie wkroczyła na nowy poziom.

Sytuacja bardzo skomplikowana

W piątek 28 lutego, w pierwszym dniu bombardowań, bp Berardi wysłał komunikat do wszystkich kapłanów, zakonników i zakonnic swojego wikariatu, obejmującego cztery kraje Półwyspu Arabskiego: Kuwejt, Arabię Saudyjską, Bahrajn i Katar. Podkreślił w nim, że jest to „czas niepewności”, prosząc wszystkich o pozostanie w bezpiecznych miejscach, trwanie w jedności na modlitwie oraz stosowanie się do zaleceń lokalnych władz.

Po niedzielnym apelu o pokój Leona XIV bp Berardi przyznaje, że spodziewał się wystąpienia Papieża, a sytuacja jest naprawdę skomplikowana.

„Sytuacja w regionie już wcześniej była bardzo złożona pod względem geopolitycznym i gospodarczym, a teraz, po tej interwencji izraelsko-amerykańskiej, nie powiem, że rozpętało się piekło, ale nikt się tego nie spodziewał” mówi hierarcha. Dodaje, że nasiliły się pragnienia zemsty według logiki: „ty mnie dotykasz – ja ciebie dotykam; ty mnie atakujesz – ja atakuję ciebie”.

Zamknięte kościoły

Bp Berardi rozmawiając z Vatican News około godz. 13.30 opowiada, że zaledwie pół godziny wcześniejrakieta przeleciała nad siedzibą biskupstwa, a jej szczątki – po zestrzeleniu - spadły obok katedry. „W pobliżu budynku wybuchł pożar. To naprawdę budzi w nas niepokój, ponieważ katedra jest nowa. Od wczoraj trwają ostrzały rakietowe. Zamknęliśmy więc wszystkie kościoły, aby uniknąć zagrożenia. Nie są one bezpośrednim celem, ale odłamki i eksplozje mogą uszkodzić budynki, a przede wszystkim zranić ludzi. Alarmy rozlegają się regularnie, więc wszyscy pozostają w domach. Ze względów bezpieczeństwa nie wychodzimy. Życie toczy się w zwolnionym tempie, a nasze kościoły są zamknięte” – dodaje biskup.

Kapłani odprawiają wieczorem wspólnie Mszę świętą o pokój - o to wikariusz apostolski poprosił kapłanów każdej parafii. Odbywa się to w formie transmisji wideo, dla Manamy i dla Kuwejtu. „Wierni prosili o możliwość uczestnictwa, ale nie chcemy podejmować ryzyka. W Katarze na przykład kościół został zamknięty przez policję - cały kompleks religijny został zamknięty, nikt nie wchodzi ani nie wychodzi. Tam również odłamki spadły niedaleko budynków sakralnych. Wszyscy modlą się i czekamy, aż sytuacja się uspokoi” – dodaje bp Berardi.

Istnieje ryzyko, że cały region eksploduje

Nawiązując do ostrzeżenia Papieża, iż spirala przemocy może się wymknąć spod kontroli i stać „nieodwracalną przepaścią” wikariusz apostolski Arabii Północnej przyznaje, że istnieje taka groźba. „W tej części świata urazy są głębokie i mają wielowiekową historię. Gdy narasta tak wielka przemoc, gdy rani się dumę narodów i atakuje w sposób gwałtowny, odpowiedź bywa równie gwałtowna. Wchodzi się w przepaść i spiralę, nie wiedząc, dokąd to nas zaprowadzi” – wyjaśnia biskup.

„Istnieje ryzyko, że wpadniemy w spiralę zemsty i wzajemnej przemocy, która może nas pochłonąć. Trzeba się modlić, aby pokój został przywrócony i abyśmy nie dali się wciągnąć w tę spiralę. Jeśli każdy wejdzie do walki, bo czuje się zaatakowany, istnieje ryzyko, że cały region eksploduje” – ostrzega bp Berardi.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś ten artykuł. Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się na newsletter klikając tutaj.

01 marca 2026, 15:56