Magnifica humanitas: Profesor KUL o encyklice Leona XIV
Ks. Maciej Hułas, KUL
Intencją papieża było upamiętnienie pierwszej „kanonicznej” encykliki społecznej Leona XIII Rerum novarum (1891). Bazując na ograniczonej podówczas wiedzy o procesach społecznych, urządzeniach ekonomiczno-ustrojowych – Leon XIII sięgnął po dostępny mu zasób rozeznania złożonej, nowej i gwałtownie zmieniającej się rzeczywistości społecznej. Upominając się o godność pracy najemnej wytyczył kierunek społecznego nauczania Kościoła.
Godnośc osoby w dobie sztucznej inteligencji
Encyklika Leona XIV jest ostatnim i najbardziej aktualnym głosem Kościoła w kwestiach społecznych. Papież identyfikuje w niej nowe bastiony mocy kolonizujących podmiotowość ludzką; są nimi technologia digitalna i jej najbardziej wyemancypowana postać – sztuczna inteligencja (AI). Ta ostatnia stanowi aktualny odpowiednik „rzeczy nowych”, których obecność i oddziaływanie domaga się zaangażowania nauczycielskiego autorytetu Kościoła, w trosce o dobro wiernych.
AUDIOBOOK ENCYKLIKI LEONA XIV: https://tinyurl.com/26e2xsvs
Mierzenie się z wyzwaniami cyfryzacji, robotyki, digitalizacji i sztucznej inteligencji wyjętych spod regulacji rządów państw narodowych i kontrolowanych przez wielkie agencje interesów prywatnych wymagało zarysowania mapy ewolucji problemów społecznych.
Zagwarantowanie właściwej, tj. nadrzędnej pozycji istoty ludzkiej w świecie organizowanym przez uniwersalizm technologii digitalnej wymaga powtórnego wydobycia z cywilizacyjnego repozytorium kultury okcydentalnej i chrześcijaństwa bazowych umocowań podmiotowości: godności osoby ludzkiej jako przedłużenia godności Stwórcy i niewymagającej uzasadnień, oraz praw człowieka będących jej logicznym przedłużeniem (z uwzględnieniem praw kobiet).
PEŁNY TEKST ENCYKLIKI MAGNIFICA HUMANITAS
Kierunek myślenia o pozycji człowieka w świecie systemów wyznacza według Papieża niezmienna prawda zapisana w Piśmie świętym, przekazywana w Tradycji i dookreślana w stałym dialogu z nowoczesną nauką. Uznanie prawdy niezmiennej, wiecznej, uprzedniej wobec ludzkiej świadomości jest odpowiedzią Leona XIV na różnego rodzaju próby wytwarzania słuszności, czy to przez narracje inspirowane logiką nowoczesnych laboratoriów, czy wskutek porozumień osiąganych demokratycznie – jedne i drugie formułują roszczenia do prawdy często z pominięciem etyki i religii.
Sztuczna inteligencja nie może służyć dominacji nad innymi
Papież podaje uporządkowany katalog zasad społecznych; oprócz dobra wspólnego, solidarności, pomocniczości i sprawiedliwości społecznej wymienia w nim powszechne przeznaczenie dóbr. To ostatnie rozciąga na możliwość korzystania z dobrodziejstwa technologii digitalnych. Jeżeli sztuczna inteligencja jest osiągnięciem geniuszu ludzkiego, stanowi cywilizacyjny dobrostan człowieczeństwa i jako taka ma być poddana kodeksowi etycznemu – nie może być stosowana jako instrument dominacji politycznej, militarnej i żadnej innej.
Ważnym wskazaniem encykliki jest włączenie technologii digitalnej w orbitę moralnej odpowiedzialności. Sztuczna inteligencja należy do porządku narzędzi i w tym znaczeniu jest neutralna, podobnie jak kapitalistyczny model organizowania gospodarki (1931), czy instytucja rynku pracy (1891). Użyta jednak dla realizacji partykularnych agend staje się instrumentem dominacji i wykluczeń.
Technologia nie może zagrażać prawu do pracy
W warstwie chroniącej podmiotowość Papież piętnuje sytuację, w której technologia digitalna staje się zagrożeniem dla człowieka w sferze zatrudnienia. Jako osiągnięcie cywilizacyjne ma być dobrodziejstwem rodzaju ludzkiego i umożliwiać jego rozwój – w żaden sposób nie może występować w roli konkurenta dla sprawczości człowieka w kontekście pracy zawodowej i stawiać pod znakiem zapytania stabilność związanej nią egzystencji. Instrumentalna zdolność gromadzenia danych nakłada na dysponentów sztucznej inteligencji odpowiedzialność w trosce o prywatność i wolność użytkowników.
Służba pokojowi
Spośród zagrożeń technologii digitalnej i sztucznej inteligencji papież wskazuje na odpersonifikowany charakter współczesnych konfliktów zbrojnych; bezwzględnie opowiada się za pokojem i dialogiem, odrzuca natomiast koncepcję „wojny sprawiedliwej”. W odniesieniu do konfliktów zbrojnych Leon XIV wskazuje na technologiczną, laboratoryjną sterylność ataku zbrojnego, którą złudnie miałaby gwarantować precyzja uderzeniowa z wykorzystaniem sztucznej inteligencji.
Uregulować żywioł algorytmów
W sztucznej inteligencji zawiera się pytanie o przyszłość człowieczeństwa. Encyklika Magnifica humanitas stanowi znaczący krok w kierunku regulacji „żywiołu” inteligencji algorytmów. Mimo swego wysublimowania inteligencja algorytmów nie jest w stanie zrozumieć świata, formułować abstrakcyjnych koncepcji, łączyć w szersze związki znaczeń niepowiązanych ze sobą kontekstów, czy uczyć się mając do dyspozycji jedynie skrawki informacji jak czyni to ludzkie niemowlę. Inteligencja algorytmów rozpoznaje i przetwarza statystyczne wzorce, przetasowuje informacje i przepracowuje wielkie ilości danych.
Autor encykliki o wielkości człowieczeństwa nie pozostawia wątpliwości, że inteligencja z której wychodzi impuls sprawstwa, rozwoju i autentycznego postępu jest wyłącznie osobową władzą istot ludzkich.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś ten artykuł. Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się na newsletter klikając tutaj.