Rektor KUL o spotkaniu Leona XIV z więźniami
„Ojciec Święty jak miłosierny Samarytanin dostrzega tych, którzy leżą przy drodze, na marginesie życia ale i na drodze do nawrócenia. Na oczach całego świata idzie do osadzonych i daje im nadzieję, że Kościół na nich czeka. “- mówi rektor KUL, ks. prof. Mirosław Kalinowski, który ponad 13 lat temu zapoczątkował program kształcenia osadzonych na poziomie szkolnictwa wyższego. Jedyny na świecie.
Leon XIV po wysłuchaniu świadectw nawrócenia dwojga więźniów nawiązał do działań, będących owocem zaangażowania kapelanów i wolontariuszy diecezjalnego duszpasterstwa więziennego. Zaznaczył, że Boża miłosierna miłość zawsze przewyższa wszelkie dobro i zło, którego dokonaliśmy.
Podobnie rzecz ma się jeśli chodzi o posługę Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II wśród osadzonych w Areszcie Śledczym w Lublinie, dzięki której ludzie z wyrokami otrzymują potężną szansę na niemarnowanie życia. - Mnie to więzienie życie uratowało, ktoś mi zaufał, pomimo mojej przeszłości pełnej krętactw - zaznacza Przemek.
Jak zauważa rektor KUL, wybaczanie, prowadzenie resocjalizacji, ewangelizacji to lekcje miłosierdzia dla nas wszystkich - dla tych, którzy tego wybaczenia potrzebują i dla tych, którzy je ofiarują. „Dziś Leon XIV udając się do aresztu tymczasowego w w Hiszpanii, mówi do pozbawionych wolność, by stawali się lepszymi, bo tego pragnie Bóg, który pozwala nam wszystkim zawsze zaczynać od nowa. To wezwanie do pojednania i przebaczenia - podkreśla ks. prof. Kalinowski.
Monika Stojowska - KUL
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś ten artykuł. Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się na newsletter klikając tutaj..